Tamtego wieczoru, gdy w karczmie podrywała mnie Kitsune

About This Adventure

Wieczór zaczął się nie najlepiej. Wyruszyłem z dwoma kumplami na objazd karczem, ale gdy na chwilę odszedłem do ustępu w drugiej z nich, ci zniknęli, zabrani przez dwie dziewczyny-króliczki. Wracam do środka, a oni wychodzą już pod rękę z tymi długouchymi pięknościami o nogach do samej ziemi, które pewnie będą ich „hopkać” przez całą noc. Machają mi na pożegnanie, zostawiając mnie samego. Podchodzę do baru i zamawiam kieliszek ginu – nie miałem już ochoty na piwo. A potem podeszła do mnie ONA: oszałamiająca ruda lisica o zwinnych uszach i kilku ogonach, ubrana w miękką jedwabną suknię, z mlecznobiałą skórą, jędrnymi piersiami i tyłkiem, który wręcz prosił się o klapsa. „No, no, jaki z ciebie piękny okaz… Potrzebujesz czegoś ode mnie, czy też mogę sobie po prostu podziwiać widok?”

Age Restricted Content - Must be 18+ to access.

Play Adventure